
Samorząd powiatu suskiego zaniepokojony planami PKP Intercity wobec linii Żywiec – Sucha Beskidzka
Władze powiatu suskiego obawiają się, że nowe połączenia PKP Intercity z Żywca do Krakowa ominą Suchą Beskidzką, co może mieć wpływ na frekwencję w pociągach regionalnych. W tej sprawie samorząd wystąpił do Centrum Unijnych Projektów Transportowych.
Od 13 grudnia w życie wejdzie nowy rozkład jazdy pociągów. Wtedy na linię Żywiec – Sucha Beskidzka mają wrócić pociągi osobowe w liczbie 12 par dziennie, w tym jedna para PKP Intercity IC „Halny” oraz sezonowo pociąg Kolei Śląskich „Ornak”.
Według projektu rozkładu siedem połączeń obsłuży Polregio na trasie Żywiec – Sucha Beskidzka, trzy pojadą dalej do Krakowa (w powrocie dwa kursy Kraków – Sucha Beskidzka – Żywiec), a jedno do Rabki Zaryte. PKP Intercity planuje natomiast uruchomić trzy pociągi z Żywca do Krakowa, jadące przez Bielsko-Białą, Czechowice-Dziedzice i Oświęcim, czyli z pominięciem Suchej Beskidzkiej.
Miejsce na Twoją reklamęZapytaj o ofertę →Samorząd powiatu suskiego przygotował 8 października wystąpienie do Centrum Unijnych Projektów Transportowych w Warszawie, w którym prosi o analizę planowanych połączeń pod kątem trwałości projektu modernizacji linii nr 97.
W piśmie podkreślono, że szybkie połączenia PKP Intercity przez trasę alternatywną mogą obniżyć liczbę pasażerów w pociągach regionalnych, co może utrudnić osiągnięcie zakładanych wskaźników projektu rewitalizacji linii Żywiec – Sucha Beskidzka. Zdaniem samorządu efektywne wykorzystanie zmodernizowanej linii wymaga, by przynajmniej część pociągów dalekobieżnych jechała przez Suchą Beskidzką.



